Chyba jeszcze żyję skoro nadal pracuję i najzwyczjaniej na świecie jakoś brakuje mi czasu na robienie rzeczy, których robienie sprawia mi przyjemność. Wieczorami wyobrażam siebie i cały świat leżący u mych stóp. Zdrowy i taki, jaki był kiedyś, przed wiekami.