new-life blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2012

Usiadłem na fotelu a lekarz ze stoickim spokojem mnie zapytał, kiedy ostatni raz uprawiałem seks. Podniosłem swój wzrok i z delikatnym grymasem na twarzy odparłem- panie doktorze, seks? A co to takiego? Chyba musiałem go mocno rozbawić bo uśmiechnął się i powiedział dobrze. Dzisiaj zrobimy kilka testów. Jak zwykle badanie na poziom CD4, poziom wiremii a także enzymy wątrobowe, stan nerek i czegoś jeszcze. Niestety nie zrozumiałem czego ponieważ zamyśliłem się nad ogólną liczbą probówek które jawiły mi się niczym dobrze zaopatrzony bufet w drinki różnego rodzaju. Uśmiechnąłem się do pielęgniarki i spojrzałem przez okno. Kilkanaście sekund później było już po wszystkim. Przez chwile poczułem się jakby to wszystko nie dotyczyło mnie a ja jestem tylko obserwatorem. Lekarz szybko wyprowadził mnie z błędu przynosząc zapas lekarstw na kolejne miesiące. Czasami myślę, że tak gwałtowna pobudka z krainy marzeń pewnego dnia może okazać się bolesna i trudna do przejścia z krainy fantazji do szarej rzeczywistości.

Lekarz powiedział że bedę żył. Ucieszyła mnie ta wiadomość w sytuacji w której krew sączy się praktycznie z każdej możliwej części ciała. Niby nic wielkiego a jednak małe pocieszenie, choc nie czuję się wcale przygaszony obecnym stanem zdrowia. Odpuszczam sobie zbędną gadaninę i paplaninę ludzi patrzących na mnie z politowaniem. Jeszcze nie jestem na etapie litowania się nad sobą. Wciąż mechanizm wypierania działa w jak najlepszym porządku i nie dopuszczam do siebie myśli że mam HIV. Niedawno rozbawił mnie komentarz koleżanki która stwierdziła że każdy coś ma. Nawet Ala, którą los obdarował kotem. Ala ma kota a ja mam udane życie- odparłem. Zaśmiała się raz jeszcze, i niczego nie przeczuwając powiedziała że idzie na kawę.


  • RSS