Moja niewiara bierze się stąd iż nigdy nie wiem co będzie dalej. Zastanawiam się co będzie gdy w pracy się dowiedzą o moim nosicielstwie. Czasami dziwnie mi się przyglądają gdy nie wyglądam najlepiej i tylko podświadomie czekam na pytanie czy to prawda co słyszeli.
Staram się nie myśleć o tym, udawać że to mnie nie dotyczy, że tego nie ma. Czasami udaje mi się zapomnieć na wiele dni a nawet tygodni i wtedy sprawy dnia bieżącego zajmują moją głowę. Wiem, że ucieczka niczego nie załatwią ale mimo upływu już kilku lat, nadal wszytsko dla mnie jest świeże i nowe.