Mijający miesiąc był niezwykle stresujący dla mnie. Mój organizm przestał sobie radzić z niezwykle dużym napięciem emocjonalnym co odbiło się na jakości i ilości snu i przyrostu wagi ciała. Ogólnie na zdrowie nie mogę narzekać, choć wydaje mi się że moje ciało zaczyna doświadczać efektów ubocznych lekarstw ARV. Mam nadzieję, że kolejne generacje leków będą cechowały się znikomą ilością negatywnego wpływu lekarstw, które jakby nie patrzyć, wydłużają życie.