new-life blog

Twój nowy blog

WIĘCEJ CZASU

Brak komentarzy

W ostatnich dwóch miesiącach moje zdrowie tak bardzo podupadło że musiałem wziąć się za siebie. Jest trochę lepiej, ale nadal muszę uważać na siebie bym znowu nie znalazł się w sytuacji która doprowadziłaby mnie do pobytu w szpitalu. Nie mogę powiedzieć że jest dobrze ale jest lepiej niż było. Potrzebuję wiecej czasu.

Moje zdrowie się pogarsza. Emocjonalnie czuję się wypalony. Nie mogę jeść chcociaż sypiam nawet całkiem dobrze. Nie wiem jak długo jeszcze pociągnę ponieważ co chwila odzywa się coś w moim ciele co nie za bardzo chce działać tak jak powinno. Pragnę głęboko wierzyć w to, że to już niedługo się skończy i wreszcie wszystko wróci do równowagi.

MAM DOŚĆ

Brak komentarzy

Generalnie moje wyniki są dobre chociaż czuję się tak, jakby walec po mnie przejechał. Mam dość.

SEN

Brak komentarzy

Nie wiem dlaczego dopuszczam do sytuacji w gdzie pojawia sie stress i nerwy. Bardzo negatywnie odbijają sie takie sytuacje na moim zdrowiu i zamiast czuć się lepiej moje samopoczucie psychiczne i fizyczne pikuje w dół. Kolejny miesiąc pełen wrażeń. Zdrowie niby dobrze ale mam problemy ze snem. Nie wiem czy to jest efekt uboczny lekarstw czy może stresu.

INFEKCJA

Brak komentarzy

Dopadła mnie znowu jakaś infekcja. Nadal czekam na wyniki i telefon od lekarza, co mi dolega. No i to zmęczenie.

Po ostatnich wysiłkach fizycznych moje caiło odmówiło posłuszeństwa. W bólu przeleżałem ponad dwa tygodnie i dzisiaj znowu zapowiada się pracowita zmiana w pracy, gdzie będę musiał po raz kolejny użyć mięśni których nadwyrężyłem jakiś czas temu. Zastanawiam się czy takie wylewanie ‚bóli’ wpędza mnie w rolę ofiary, czy wręcz przeciwnie stymuluje do dalszego działania?

Długo się trzymałem ale mój organizm się trochę poddał i zaprotestował wypędzając mnie do łóżka z bardzo wysoką gorączką. Po wizycie w szpitalu mój lekarz jest zadowolony że to tylko obrzydliwa odmiana grypy i że mój obecny stan zdrowia nie jest wynikiem HIV. Potrzebuję jeszcz kilka dni wolnego od pracy by dojść do siebie. Najważniejsze jest moje zdrowie, nie to co powiedzą inni.

Zajelo mi dobre 2 miesiace zanim doszedlem do siebie, chociaz dalej czuje ze cos nie do konca jest tak jak byc powinno. Czuje ogromne klucie w klatce piersiowej juz od prawie miesiaca i nie mam motywacji by wreszcie pojsc do lekarza. Chyba nie jest ze mna az tak zle gdy w dalszym ciagu jestem w stanie wstac z lozka bez niczyjej pomocy.

RATUNEK

Brak komentarzy

Od ponad miesiąca już choruję i nie mogę wyleczyć przeziębienia. Ludzie dookoła mnie kaszlą bez opamiętania, prychają i kichają nie robiąc sobie nic z podstaw higieny.

Generalnie czuję się dobrze (wyłączając aspect przeziębienia). Moje wyniki nie są najgorsze i to cieszy. Chociaż zajęło mi troche czasu oswajanie i trawienie faktu iż jestem HIV pozytywny to chyba jestem na dobrej drodze do zrzucenia poczucia winy i wstydu. Nie zamierzam jednak ogłaszać całemu światu i każdemu kogo spotkam tego co mam. Zrozumienie jest bardziej potrzebne mi niż innym. Świata nie zbawię a siebie uratuję.

NOWY ROK

Brak komentarzy

I po raz kolejny dopadła mnie choroba. Wokół wszyscy przeziębieni i kasłający zatem nie dziwi, że i na mnie też wypadło. Nie chcę narzekać bo nie jest tak źle. Mogłoby być gorzej. Z radością patrzę w nowy rok.


  • RSS